Dieta pudełkowa w Szwajcarii. Wasze opinie ?
Usługi dostawy posiłków do domu
Cześć, jakie są Wasze doświadczenia z HelloFresh w Szwajcarii? Czy możecie polecić jakieś alternatywy? Idealnie byłoby coś zdrowszego, co bez problemu wykarmi czteroosobową rodzinę. Brakuje mi czasu i mam dość zastanawiania się co wieczór, co ugotować.
Tesik
Kiedy raz zaczniesz korzystać z HelloFresh, będą Cię męczyć w nieskończoność. Nie tylko e-mailami, ale też SMS-ami i wszystkim innym. Lifehack – ich przepisy są ogólnodostępne za darmo, wraz z listą potrzebnych składników. Zapłać za dostawę z Migros – dostaniesz wszystko, czego potrzebujesz, plus inne zakupy do domu. Wyjdzie taniej, bardziej przewidywalnie i przy tej samej lub lepszej jakości. Smacznego.
Sofi
Gotowanie seryjne (batch cooking). Łączenie różnych składników, aby stworzyć „nowy” posiłek, np. stir-fry z ryżem, następnego dnia resztki stir-fry wzbogacone sosem pomidorowym lub śmietanowym i podane z makaronem, kolejnego dnia smażony ryż z jajkiem i szczypiorkiem itd.
Planuj z wyprzedzeniem. Daje to o wiele większy spokój ducha. Co tydzień wieszamy „jadłospis” na lodówce. Gdy proces myślowy masz już za sobą, samo przystąpienie do gotowania jest znacznie łatwiejsze.
Rozważ zakup multicookera lub wolnowaru. W zabieganym domu mogą one całkowicie zmienić reguły gry.
Teeq
Korzystałem/am z nich kilka razy i ciągle miałem/am problem z mięsem, które przyjeżdżało dosłownie zepsute. Wszystko, co trafia do mojego domu, zamrażam natychmiast po dostawie, żeby zachować świeżość, a kiedy potem rozmrażałem/am i otwierałem/am opakowania, mięso było zjełczałe. Zamawiałem/am HelloFresh przez kilka miesięcy w 2021 roku, gdy mój syn był przez pewien czas w szpitalu po operacji pleców, i ponownie w zeszłym roku – w obu przypadkach miałem/am ten sam problem.
Nie dają też normalnego zwrotu pieniędzy. Przyznają jedynie środki w formie voucherów na kolejne zakupy.
Zirrko
Używamy HelloFresh co tydzień od kilku lat. Wszystko sprowadza się do tego, co lubisz robić w wolnym czasie – jeśli zakupy i planowanie jedzenia to coś, co sprawia Ci przyjemność, rób to. My oboje tego nienawidzimy i wolimy poświęcić wolny czas na coś innego, więc HelloFresh jest bardzo przydatne. Jeśli chodzi o cenę, nie sądzę, żeby było to dużo droższe niż chodzenie do sklepu. Tak, najprawdopodobniej same składniki kupione w sklepie kosztowałyby mniej, ale pomyśl też o tych wszystkich bzdurach, które kupujesz za każdym razem, gdy idziesz na zakupy, o czasie, który marnujesz…
qwqq
Oto tłumaczenie ostatniej części dyskusji:
Kilka miesięcy temu zaczęliśmy sami przygotowywać posiłki do pracy (food-prep), bo mieliśmy dość wydawania 20 CHF dziennie w kantynie. Powiem wam, że zaoszczędziłem sporo pieniędzy. Dzięki gotowaniu seryjnemu (batch cooking) można przygotować posiłek za mniej niż 5 CHF, jeśli robi się zakupy z głową. Nie wróciłbym do poprzedniego sposobu!
Wymyślenie listy szybkich dań zajmie ci może godzinę – jednorazowo – a technicznie możesz nawet zamawiać zakupy online, co zajmie ci powiedzmy 15 minut tygodniowo. Rozumiem, że nie chodzi tylko o pieniądze, ale porównaj to przez chwilę z kosztami HelloFresh.
Inną opcją jest przejście na niemiecką kolację (Abendbrot) – tradycyjnie jemy wtedy po prostu chleb, wędliny lub kiszonki, może trochę warzyw i resztki z obiadu. Wysiłek przy gotowaniu jest zerowy. Na przykład mój szwajcarski partner był temu bardzo przeciwny, ale obecnie, gdy staramy się oszczędzać czas, pieniądze i kalorie, liczba wieczorów, kiedy jemy kanapkę z awokado lub serem, przewyższa liczbę razy, kiedy chce nam się gotować.